Klasa VII

Wychowanie fizyczne

Ćwiczenia do wykonania w przerwie między innymi zadaniami.

  1. https://wordwall.net/pl/resource/893767/wychowanie-fizyczne/wf-online-w-domu-%C4%87wiczenia
  2. Ćwiczenia na ten tydzień

 


Muzyka

  • Kwiecień 

Załącznik - 27 kwietnia 

Załącznik - 20 kwietnia

  • Maj

Załącznik - 5 maja

Załącznik - 11 maja

Załącznik - 18 maja


Muzyka

Polonez. Opracowanie artystyczne muzyki ludowej.

Polonez.

Tradycyjny korowodowy polski taniec na 3/4 z synkopowanym rytmem, który jako jedyny zachował popularność do dziś

Polonez jest narodowym polskim tańcem korowodowym o uroczystym charakterze. To jeden z nielicznych tańców dawnych wieków nadal żywotnych i popularnych – a być może jedyny. Dziś tańczą go nie tylko maturzyści na studniówce, ale i gimnazjaliści przed małą maturą; śmiało można powiedzieć, że poloneza tańczyć umieją wszyscy Polacy.

Nazwa „polonez” jest spolszczoną nazwą francuską: polonaise. Polonaise, tak jak włoska polacca, szwedzka polska, niemiecki polnischer Tanz jest przymiotnikiem oznaczającym „polski”, polski taniec. Początki poloneza giną nie tylko w mrokach historii, ale i w galimatiasie nieporozumień i domysłów. Ze względu na niejasności dotyczące interpretacji rytmu w XVI wieku, nie wiadomo, czy ówczesne tańce polskie były polonezami, czy mazurkami, a może jeszcze czymś innym. W XVII wieku nie jest pod tym względem lepiej, bo wciąż nie wykształcił się charakterystyczny polonezowy rytm ani jego równie niezwykła kadencja. Z pewnością polska szlachta tańczyła na królewskim dworze uroczysty, korowodowy taniec chodzony w metrum trójdzielnym – ale czy to, co zaprezentowano Henrykowi Walezemu podczas jego koronacji było tym, co nazywamy polonezem dziś, nie wiadomo.

Muzyczne cechy tańca pojawiają się dopiero w XVIII wieku, a najważniejszym twórcą poloneza był w tym czasie Jan Sebastian Bach, który rytmów królewskiego tańca używał jako muzycznego symbolu władzy, zarówno bożego pomazańca Augusta III, jak i Najwyższego, władcy niebios. W języku Bacha był polonez elementem tak stałym i rozpoznawalnym, tak silnie związanym z tronem polskim, że stanowił część stylu polskiego – obok francuskiego i włoskiego podstawowego składnika kompozytorskiego myślenia Lipskiego Kantora.

W Polsce taniec ten rozkwitł w drugiej połowie XVIII stulecia: w 1772 roku Joseph Sychra zebrał 62 utwory, a w roku 1800 anonimowy kopista zgromadził kolejnych 23. W XIX wieku taniec okrzepł i przybrał jasną formę. Podstawowym rytmem poloneza była figura synkopowana: ósemka-ćwierćnuta-trzy ósemki. Figura uznawana dziś za podstawową (ósemka-dwie szesnastki-cztery ósemki) powstała później – obie współistniały w XIX wieku, spotyka się je nierzadko nawet w jednym utworze. Charakterystyczna jest też formuła zakończeniowa złożona z czterech szesnastek wypełniających pierwszą ćwierćnutę taktu i żeńskiej kadencji z dominantą na „dwa” i jej rozwiązaniem na „trzy”.

W latach dwudziestych i trzydziestych XIX wieku polonezy pisano jako utwory trzyczęściowe. Część główna była nieco statyczna i miała charakter sentymentalny, w triu zaś wprowadzony bywał pierwiastek wirtuozowski. Dwie myśli muzyczne wprowadzone były w części głównej, trzecia zaś w triu. Przykłady tego tańca licznie występują w twórczości Michała Kleofasa Ogińskiego i Marii Szymanowskiej. Także polonezy Fryderyka Chopina z okresu warszawskiego i wczesnego paryskiego ściśle realizują ten schemat formalny.

W epoce późnego klasycyzmu polonez często występował w roli finału. Tak użyli go, między innymi, Ludwig van Beethoven (Koncert potrójny C-dur op. 56), Mauro Giuliani (Koncerty gitarowe op. 30 A-dur i op. 70 F-dur, wariacje Nel cor piú na gitarę i kwartet smyczkowy), Ferdinando Carulli (Koncerty A-dur bez opusu i op. 8a), Fryderyk Chopin (wariacje B-dur La ci darem la mano op. 2 na fortepian i orkiestrę, utwór w stylu brillant, uważanym za schyłkową fazę klasycyzmu) oraz Jan Nepomucen Bobrowicz (w licznych cyklach wariacyjnych).

Już w 1820 roku Karol Kurpiński zauważał, że polonez stał się melancholijnym utworem przeznaczonym do słuchania, że zatracił dziarską posuwistość i taneczność. Dziesięć lat później Fryderyk Chopin zaczął komponować Wielkiego poloneza Es-dur op. 22 na fortepian z orkiestrą (poprzedzony Andante spianato), utwór o formie będącej skrzyżowaniem ABA i ronda, o rozwiniętych współczynnikach – tak jak chciał Kurpiński, jest to utwór pogodny, szlachetnie wesoły. Pod koniec lat 30. XIX wieku polonez stanie się poematem tanecznym – już op. 40 i 44 Chopina zapowiadają ten przeskok – w tym samym czasie, najpewniej około 1836 roku, ale nie później niż w 1844, Wielkiego poloneza A-dur op. 24 skomponuje Jan Nepomucen Bobrowicz. Jest to istotnie potężny rozmiarami utwór, pełen rozbudowanych wątków melodycznych, wyrastający ponad wszystko, co dotąd skomponowano w tym gatunku. Choć to arcydzieło jest znane badaczom, wielokrotnie wydawane i analizowane, z racji przeznaczenia na gitarę nie jest wykonywane, do czego przyczyniły się też niebotyczne trudności techniczne i muzyczne. Jak Chopin poznał utwór Bobrowicza, nie wiadomo, coś chyba musiał o nim wiedzieć, bo jedynie jego geniusz potrafił wyciągnąć z tego dzieła tak daleko idące konsekwencje, poprowadzić polonezowy poemat na szczyty olimpijskie: mowa o Polonezie As-dur op. 53 i przede wszystkim o Polonezie-fantazji As-dur op. 61. Po Chopinie wspaniałe polonezy bohaterskie na skrzypce i fortepian stworzył Henryk Wieniawski.

Najsłynniejszy opis tańca zawarty jest w Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza, kiedy więc Andrzej Wajda przeniósł naszą narodową epopeję na ekran, polonez musiał zostać przedstawiony w filmie. Do tej sceny Wojciech Kilar skomponował sugestywną, swobodną stylizację sentymentalnego poloneza z przełomu XVIII i XIX wieku, która stała się tak popularna, że wyparła na studniówkach niegdyś obowiązkowo tańczonego poloneza Ogińskiego Pożegnanie Ojczyzny.

Posłuchajmy:

https://www.youtube.com/watch?v=UOpQShwGRt4

https://www.youtube.com/watch?v=_PpfJUDGyBI

https://www.youtube.com/watch?v=W0OowVbY6aE


Muzyka 06- 04 -2020 r

Temat: Tradycje wielkopostne i wielkanocne.

Uwaga! Temat z muzyki proszę wpisywać do zeszytu, przeczytać i wysłać mi potwierdzenie na maila: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Proszę wpisać szkołę i  klasę.

Wielkanoc, Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, Pascha, główne i najstarsze święto chrześcijańskie, doroczna uroczystość upamiętniająca zmartwychwstanie Chrystusa; sam dzień tego święta nazywa się Wielką Niedzielą, ale jest ono kontynuowane w dni następne (oktawa Wielkanocy); okres wielkanocny (tempus paschale) roku liturgicznego trwa do Zesłania Ducha Świętego.

Zwyczaje wielkanocne:

W Wielki Czwartek chłopcy ze wsi wyganiali Wielki Post, hałasując kołatkami (dzwony kościelne milczały aż do Niedzieli Wielkanocnej). Dzieci robiły dobry uczynek i przy okazji świetnie się bawiły. Do dziś księża praktykują w ten dzień obrzęd polewania stóp dwunastu mężczyznom. To na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy Chrystusa z apostołami.

Wielki Piątek to dzień wyciszenia. W Kościele nie ma mszy świętej (to jedyny taki dzień w roku), natomiast gromadzą się tam wierni, którzy modlą się w ważnych dla siebie intencjach. W niemal każdym polskim kościele jest nocne czuwanie przy grobie Jezusa, którego pilnują strażnicy (strażacy, harcerze, żołnierze). Dawniej piątkowe modlitwy były bardziej widowiskowe. Pojawiały się procesje grzeszników odzianych w worki żałobne, którzy kładli się krzyżem na podłodze i przepraszali za swoje grzechy.

Wielka Sobota to Wigilia Wielkanocy. Podczas nabożeństwa w tym dniu święci się ogień, wodę i ciernie. Ogień symbolicznie spala to, co stare, woda daje życie. Dawniej wodą spryskiwano dom, by rok był spokojny. Podsycano ogień i wrzucano do niego leszczyny. Popiół rozrzucano w dniu pierwszej orki, co miało zapewnić szczęście i dostatek. Dziś ogień pełni inną rolę, służy do odpalenia paschału, czyli wielkiej świecy, która pali się aż do końca świąt Wielkiej Nocy. Paschał stoi tuż przy ołtarzu.

Sobota to również dzień święcenia pokarmów. Zgodnie z tradycją święconka powinna zostać przygotowana już w Wielki Piątek.

Do koszyczka wkładamy:

  • baranka – symbol zmartwychwstałego Chrystusa,
  • jajka – symbol rodzącego się życia,
  • chrzan – symbol siły,
  • wędlina – symbol płodności i dostatku,
  • ser – symbol zdrowia dla zwierząt hodowlanych,
  • sól – symbol oczyszczenia domostwa od złego oraz istota prawdy,
  • ciasto (babka) – symbol wszechstronnych umiejętności.

Naturalnie barwiono jeden z ważniejszych symboli świąt Wielkiej Nocy – jajka. Ten symbol rodzącego się życia odnosi się także do Jezusa, który pokonał śmierć. Dawniej wierzono, że pisanki mają magiczną moc, np. mogą uzdrawiać chorych. Nigdy ich nie lekceważono. Dziś o ich mocy przypominamy sobie właśnie podczas Wielkanocy – to przecież jajka są pierwszą potrawą spożywaną w Niedzielę Wielkanocną. Składamy sobie życzenia i dzielimy jajkiem.

Wielkanoc, tak jak Boże Narodzenie, ma swoje specjały. Zgodnie z tradycją należy je przygotować właśnie w piątek. Trzeba się spieszyć, ponieważ po sobotnim święceniu nie powinno się już nic sprzątać ani przygotowywać. To czas, kiedy należy duchowo przygotować się na zmartwychwstanie Jezusa.

Tradycyjne świąteczne potrawy to:

  • żurek – czyli barszcz biały,
  • kiełbasa – zwykle biała, na ciepło,
  • szynka wędzona w jałowcowym dymie,
  • ćwikła z chrzanem,
  • pieczone mięso,
  • własnoręcznie wykonana babka,
  • mazurek z artystycznymi dekoracjami,
  • pascha,
  • kołacz,
  • sernik (kiedyś zwany przekładańcem).

Według tradycji stół świąteczny powinien być przykryty białym obrusem i udekorowany liśćmi bukszpanu. Na środku stołu stawiamy baranka, np. na łączce z rzeżuchy. Rzeżucha to symbol sił witalnych i rodzącego się życia. W Niedzielę Wielkanocną świętujemy! Wstajemy bardzo wcześnie, by pójść na mszę zwaną rezurekcyjną. Niedziela to najważniejsze święto chrześcijańskie, nazywane dawniej Paschą. Następnie zasiadamy do świątecznego rodzinnego śniadania. Wielkanocna Niedziela to czas przeznaczony na rodzinne biesiadowanie. Dzieci bawią się w poszukiwanie prezentów podrzuconych przez zajączka.

Wielkanocny Poniedziałek (lany poniedziałek, śmigus-dyngus) to czas radości, zabawy, psikusów, na które wszyscy czekali przez cały okres postu. W tym dniu polewamy się wodą. Dawniej śmigus i dyngus były osobnymi zwyczajami – śmigus oznaczał tradycyjne smaganie, czyli uderzanie wierzbowymi gałązkami lub polewanie wodą. Wszystko w formie zabawy – chłopcy smagali dziewczęta po gołych łydkach. Dyngus to inaczej wykup. Chłopcy chodzi od domu do domu i w zamian za życzenia i śpiew domagali się wykupu w postaci pisanek, słodyczy, pieniędzy. Z czasem połączono te zwyczaje i dziś tylko polewamy się wodą. Dawniej chodzono po wsi z kogutem – symbolem sił witalnych i urodzaju. Kogutek był mile widzianym gościem w każdym gospodarstwie. Z czasem żywe zwierzęta zastąpiły te gliniane, drewniane. W Wielkanocny Poniedziałek święci się pola. Gospodarze wyruszają w procesji na pola. Święcą je palmami nasączonym wodą. Z tych pal robią krzyżyki i wbijają w ziemię, aby zapewnić sobie dostatek. To okazja do spotkań towarzyskich i rozmów, cieszenia się wspólnie spędzanym czasem i budzącą się do życia przyrodą.

Posłuchajmy: G.F Haendel – Alleluja https://www.youtube.com/watch?v=IUZEtVbJT5c

W tym czasie śpiewamy utwory wielkopostne np.:

https://www.youtube.com/watch?v=ZgXvGx3MU1k

https://www.youtube.com/watch?v=346Td99y2oI

https://www.youtube.com/watch?v=yfemDKwbT4A

Namalujmy również pisankę.

Życzę Wszystkim Wesołego Alleluja! Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

 


 

Logowanie

Kalendarz

No event in the calendar
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31